Domki, które chcę Wam pokazać, są nieznaczną częścią projektu,
który w jakiejś 1/3 mam gotowy.
Nie nie, nie będzie to wioska:o)
Tydzień temu zobaczyłam ciekawą metalową puszkę, po czekoladkach...
Właściwie, to patrząc na puszkę, "zobaczyłam" maleńki sklepik ze starymi zabawkami,
książkami, porcelaną, obrazami...wystarczyło tylko go tylko zrobić;)
Sklepik powstaje w mniejszej skali, 1:24...(taka puszka)
Zdjęcia sklepiku pokażę, jak będzie całkiem gotowy, zobaczycie wszystko po kolei, jak powstawał.
Na razie - domki, mikro-domki właściwie, bo mają mniej więcej 1cm x0,5cm.
Od razu powiem, że nie używałam przy nich pensety (uprzedzam pytania, bo każdy, kto je zobaczy od niego zaczyna;) udało mi się bez tego obejść.
Mogłyby tworzyć maleńką wioseczkę:)
Będą mi potrzebne dwa, pozostałe trzy powstały z rozpędu. Mogę je komuś z Was odstąpić, wystarczy napisać na misscrinolline@wp.pl
Czy warto, nie wiem, są strasznie małe...:)
Pozdrawiam !!!
Magda
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)















My goodness, Magda, what a very tiny houses!!! How are you able to see everything!? They are gorgeous: a whole village!! Beatiful and amazing!
OdpowiedzUsuńI'm also busy with a tiny project but its not as little as yours ;)
Hugs, ilona
Thank you Ilona, hugs:)
UsuńWow!! So small houses!! Incredible! Good work! Congrats!
OdpowiedzUsuńSo thank you:)
UsuńFantásticas!!
OdpowiedzUsuńBesitos
Dziękuję:) pozdrawiam!
UsuńUrocze!!!!! A z czego są zrobione?
OdpowiedzUsuńDzięki:) domki są z papieru, drzewka z maciupeńkich gałązek i gąbki.
UsuńMałe, ale jakie piękne! Jak zawsze jestem pod wrażeniem.
OdpowiedzUsuńMojego pytania jednak nie uprzedziłaś. :-)
Z czego są liście na drzewach i niby trawka? Cudeńko!
Ściskam cieplutko!
Zieleninka jest z gąbki, rozpracowanej na mikrocząsteczki:)
UsuńJestem pod ogromnym wrażeniem! nie mieści mi się w glowie jak można zrobić coś tak mikroskopijnego!:)
OdpowiedzUsuńDzięki:) pozdrawiam
UsuńWhat beautiful small houses!!!!! Too nice!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńLuisa
So thank you Luisa, hugs! Magda
UsuńPiękne są! Szczególnie ten z drugiego zdjęcia...
OdpowiedzUsuńDzięki:)...zwłaszcza że na macro widać więcej niż gołym okiem:)
UsuńZATKAŁO MNIE, JAKIM CUDEM UDAŁO CI SIĘ ZROBIĆ TAKIE MALEŃSTWA I TO TAKIE PRECYZYJNE??? GRATULUJE:) JA BYM TEGO CHYBA NAWET TĄ PĘSETĄ NIE POTRAFIŁA ZROBIĆ, SĄ PIĘKNE, JUŻ NIE MOGĘ DOCZEKAĆ SIĘ CAŁEGO PROJEKTU:) POZDRAWIAM
OdpowiedzUsuńDzięki:)a wiesz co zabiera najwięcej czasu? szukanie drzewka jak spadnie ze stołu...albo wypatrywanie domku, jak go położysz na chwilę między farbami a resztą materiałów i narzędzi;)
UsuńOhhhhhhhhhh preciosas miniaturas, tan pequeñas,es un trabajo muy hermoso, besos pepi
OdpowiedzUsuńSo thank you Pepi! hugs:)
UsuńWow your tiny houses are amazing. Fantastic work I love them.
OdpowiedzUsuńHugs Maria
So thank you Maria
UsuńSo nice , so tiny - a perfect small house !!! warm regards Ines
OdpowiedzUsuńThank you Ines:) I admire your tiny bears always. Hugs, Magda
UsuńSon preciosas y tan pequeñitas debe ser dificilísimo. Enhorabuena.
OdpowiedzUsuńQué preciosidad de casitas. Son maravillosas, este trabajo es impresionante, me ha encantado. Besos
OdpowiedzUsuńThey are beautiful and amazing.
OdpowiedzUsuńGeneviève
Son unas pequeñas maravillas, me encantan.
OdpowiedzUsuńbesitos ascension
Small small, but perfect. i like!
OdpowiedzUsuńBye Faby
Beautiful houses. I love each of them. Perfect work!
OdpowiedzUsuńHugs
to jest po prostu szaleństwo!:))))) cudowne są!!!
OdpowiedzUsuńW końcu ktoś nazwał rzecz po imieniu :))))pozdrawiam cieplutko!!
Usuńmais c'est déjà un adorable petit village ! non seulement, les maison sont belles mais les jardinets aussi.
OdpowiedzUsuńOh, what beautiful little houses!
OdpowiedzUsuńThey made a lovely village together.♥
Hugs,piikko
Your work is just amazing...a beautifully delicate touch in all that you do. Your photographs are art as well! I am so glad to meet you! Rose
OdpowiedzUsuńQué casitas más preciosas. Felicidades
OdpowiedzUsuńWhat gorgeous little houses Magda, I love what you've done with them, the little villiage looks wonderfull!!!
OdpowiedzUsuńHugs
Vicky